wtorek, 09 czerwiec 2015 10:59

Rozliczenia podatkowe oraz Aanslag 2013 / 2014 - dyskryminacja i prawna ignorancja.

W grudniu 2012 roku zmieniono ustawę Wet financiering sociale verzekeringen. Mały pozornie "nieistotny" zapis wpłynął negatywnie na wysokość zwrotów podatkowych. Dla mnie to nadinterpretacja przepisów i próba osiągnięcia korzyści, w Polsce się to nazywało "falandyzacją prawa"

Na wstepie dodam, iż poniższa analiza dotyczy wyłącznie osób, które osiągnęły dochód wyłacznie w Holandii (brak dochodów w Polsce).

Uważam iż zmiana wprowadzona w grudniu 2012r dotyczyła jedynie Extra Zwrotów Podatków. Chodziło o to aby uszczelnić system, dlatego też od 2013 nie jest już możliwe uzyskanie EZP za lata 2013-2014.
Na chwilę obecną pozostały lata 2010-2012 - EZP jest legalny co potwierdza wyrok nr. 09/00654.

Dlaczego "zwroty" za lata 2013 oraz 2014 są niższe niż większość z nas oczekiwała?
Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta: Na chwilę obecną Belastingdienst oraz holenderskie Ministerstwo Finansów nie ma żadnej opinii prawnej ani wyroku, który potwierdzałby prawidłowość zastosowanej reguły podatkowej czyli uwzględniania okresu zatrudnienia w rozliczeniu podatkowym.  

Z informacji zbliżonych do Naczelnika Belastingdienst Heerlen wynika, że ta reguła została wprowadzona "asekuracyjnie", aby ograniczyć ewentualne nadpłaty podatkowe. Jeżeli ktoś uważa, że dostał za mało może skorzystać ze skargi.  Jak się to zakończy? Tego nie wie nikt, czekamy na rozwój sytuacji, w każdym razie sprawy nie postawię bez "echa".

Wątpliwość 1.

Prawdopodobna niezgodność z konstytucją Królestwa Holandii.
W art 1 Konstytucji Królestwa Holandii mamy zapis:
"Allen die zich in Nederland bevinden, worden in gelijke gevallen gelijk behandeld. Discriminatie wegens godsdienst, levensovertuiging, politieke gezindheid, ras, geslacht of op welke grond dan ook, is niet toegestaan."
Przekład: "Wszyscy, którzy przebywają w Holandii są traktowani jednakowo w podobnych okolicznościach. Niedopuszczalna jest jakakolwiek dyskryminacja z powodu wyznania, światopoglądu, przekonań politycznych, rasy, płci lub z innych przyczyn."

Wniosek: 
Polak pracujący w Holandii nie może być bardziej obciążony niż obywatel holenderski.
Przykład 1. Jednakowy czas pracy, jednakowa stawka godzinowa: Polski student przyjeżdża na 3 wakacyjne miesiącę vs holenderski student mieszkający w Holandii pracujący przez 3 wakacyjne miesiące.
Student holenderski otrzyma całkowity zwrot zapłaconych "danin" (podatków), student polski w najlepszym wypadku wyjdzie na 0€.
Przykład 2. Holender mieszkający w Belgii vs Holender mieszkający w Holandii.

Holender( BE) zarabia 30000€ w ciągu 8 miesięcy jego kolega (mniej sprytny) w ciągu 12 miesiecy również 30000€. Kto zapłaci więcej danin? Oczywiście Holender zamieszkały w Belgii!
Na miejscu "Holendra" może być każdy Polak, który pracuje mniej niż 12 miesięcy w roku w Holandii.

Wątpliwość 2.
Wykładnia stosowana przez Belastingdienst może być niezgodna z "Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską", kolejna sprawa to dyskryminacja ze względu na kraj pochodzenia oraz status (rezydent/nierezydent) - Komisarz UW Viviane Reding stwierdziła: Zasada niedyskryminacji to jedna z podstawowych zasad obowiązujących w Unii Europejskiej. Wszyscy są równi wobec prawa i każdy ma prawo do życia wolnego od dyskryminacji”.

Wątpliwość 3.
Na podstawie okresu zatrudnienia zgodnie z art 12 ustawy Wfsv "heffingskorting" powinien zostać przeliczony proporcjonalnie do okresu zatrudnienia. W skład heffingskorting wchodzi także arbeidskorting, czyli także ten składnik powinien zostać przeliczony proporcjonalnie. Tak się jednak nie dzieje! Jeżeli porównają Państwo swoje jaaropgaaven (pozycja Arbeidskorting) z pozycją na decyzji podatkowej Aanslag 2013/2014 to kwota jest dokładnie taka sama.
Na stronie Belastingdienst mamy przykład z którego wynika, że arbeidskorting jest również przeliczany proporcjonalnie.
arbeidskorting
Z powyższego wynika, że w Belastingdienst panuje chaos. Skoro urzednicy nie mają pojęcia co i jak należy przeliczać to co dopiero my? Możliwe, że czekają aż ktoś za nich tę sprawę rozwiąże???

 Wątpliwość 4.
Zmiany podatkowe przewidziane na rok 2015 (regeling 90%) jasno określają prawo do zastosowania pełnej ulgi podatkowej (algemene heffingskorting). Ulga dotyczy wyłącznie podatników, którzy uzyskali co najmniej 90% przychodu z Holandii. Nie ma znaczenia okres w jakim czasie dochód został uzyskany.
Powyższa zmiana logicznie wynika z poprzednich kroków podjętych przez holenderskie Ministerstwo Finansów czyli likwidacja EZP za lata 2013-2014, oraz rok 2013-2014 - rozliczenie proporcjonalne w przypadku objęcia ubezpieczeniem społecznym np. w Polsce (praca na umowę o pracę). 

Wniosek:
Jeżeli w 2015 osiaganiesz co najmniej 90% dochodu w NL to należy sie pełna ulga podatkowa - w związku z tą zasada jeżeli w latach 2013-2014 osiągniesz 100% dochodu w NL to ulga także się należy!  Jest to logiczne, ale może upłynąć wiele wody w Maas zanim zauważy to holenderski Urząd Skarbowy.

Wątpliwość 5.
Podatek płaci się od osiągniętego dochodu a nie od czasu w jakim się ów dochód osiągnęło. W przypadku pracowników zatrudnionych na umowy o pracę pracodawca odprowadza comiesięczne zaliczki na podatek dochodowy.
Dlaczego system płacowy nie jest dopasowany do takich zmian? Dlaczego pomimo odprowadzenia miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy przy rozliczeniu rocznym wychodzi dopłata? To nie jest logiczne ani normalne. Jak wytłumaczyć to podatnikom?

Powyżej przedstawiłem swój punkt widzenia i chciałbym poznać Państwa. Liczę na komentarze w tej sprawie. Dodatkowo proszę o rozpowszechnienie tego artykułu wśród ludzi związanych z Holandią. To jak będziemy traktowani w Holandii zależy wyłącznie od nas samych.

 

Wyświetlony 4375 razy